Pamiętamy i pamiętać będziemy!

Dziewięć lat temu cała Polska była świadkiem ogromnej tragedii jaka rozgrywała się kilometr pod ziemią w ZG Rudna w Polkowicach. Z każdą kolejną godzina ciężko było nam uwierzyć w rozmiar tragedii jaka dotknęła nasze Zagłębie Miedziowe. Bywały momenty, w których brakowało nam słów do opisania sytuacji jaka ma miejsce w naszej małej ojczyźnie..

W akcji ratowniczej trwającej blisko dobę wzięło udział ponad 120 ratowników Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego. Poranek przywitał nas powiewającymi flagami górniczymi przepasanymi kirem, a atmosfera zadumy unosiła się w całym Zagłębiu Miedziowym.

W katastrofie 29 listopada 2016 zginęli:

33-letni mieszkaniec Głogowa, operator samojezdnych maszyn górniczych, zatrudniony od 2008 r., osierocił dwoje dzieci;

47-letni mieszkaniec Bolesławca, ślusarz mechanik maszyn i urządzeń górniczych pod ziemią, zatrudniony od 1988 r., osierocił troje dzieci;

23-letni mieszkaniec Głogowa, ślusarz mechanik maszyn i urządzeń górniczych pod ziemią, zatrudniony od 2016 r.;

24-letni mieszkaniec Głogowa, ślusarz mechanik maszyn i urządzeń górniczych pod ziemią, zatrudniony od 2015 r.;

50-letni mieszkaniec Bolesławca, ślusarz spawacz pod ziemią, zatrudniony od 2004 r., osierocił jedno dziecko;

42-letni mieszkaniec Głogowa, górnik pod ziemią, zatrudniony od 2002 r., osierocił jedno dziecko;

43-letni mieszkaniec Polkowic, górnik strzałowy pod ziemią, zatrudniony od 1991 r., osierocił jedno dziecko;

50-letni mieszkaniec Głogowa, sztygar zmianowy pod ziemią, zatrudniony od 1993 r., osierocił czworo dzieci.

Pamiętamy!

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart